Archiwa tagu: Malta

II Poznań Triathlon

Unoszę się w wodzie. Dookoła mnie masa innych ludzi, wszyscy w żółtych czepkach. Jest nas około tysiąca. Z każdą minutą robi się coraz ciaśniej, albo obrywam od osób dookoła, albo kajakiem który mam za plecami. Jak przez mgłę dociera głos spikera z brzegu. Również jak przez mgłę widzę boję, w stronę której mam płynąć. W zasadzie to przez mgłę, bo okulary mi zaparowały, a do tego nie mam soczewek. W końcu sędziowie cofają tych bardziej wyrywnych za umowną linię startu i pada sygnał.

Po wyjeździe do Poznania nie robiłem sobie wielkich nadziei. Chciałem tylko poprawić zeszłoroczny wynik, a to miało nie być trudne. Wystarczyło nie przegiąć na rowerze i nie umierać na biegu tak, jak w zeszłym roku. Pestka. A na nic więcej się nie nastawiałem. W sobotę sprawnie odstawiam rower do strefy zmian i zaliczam odprawę. W międzyczasie wpadam na stoiska zobaczyć, co mają ciekawego. Już wiem, dlaczego zazwyczaj tego nie robię – wyszedłem z namiotu prawie stówkę lżejszy. Po odprawie szybko jadę do Pauliny, która ugościła mnie tak, jak przed rokiem – kolacją i miłą rozmową. Pobudka w niedzielę przed szóstą, szybkie śniadanie i rura do Poznania.

Czytaj Dalej ->

Poznań Half-Ironman Triatlon – 04.08.2013

Debiut w triatlonie. Impreza, do której szykuję się od zimy i której wynik da odpowiedź na pytanie „co dalej”

Miejsce: Poznań, Malta
Start: 9.30
Założenia: przeżyć, poczuć, doświadczyć
Wyzwanie: Dokopać Krasusowi
Marzenie: Złamać 5h

——————————————————

Relacja

Stało się! Zostałem „połową człowieka z żelaza”! Nie wiem, czy nie lepiej mi było zostać „całym człowiekiem z gliny”, ale teraz nie ma już odwrotu. Kto chce, niechaj czyta, jak do tego doszło.

Początki, a na początku był…

Zaczęło się chaosem. Jak zawsze. Tym razem chaos wynikał z czytania ze zrozumieniem. Z brakiem zrozumienia znaczy się. Okazało się, że nie wystarczy stawić się na starcie w niedzielę rano, wypadałoby pojawić się w sobotę na odprawie i… zostawić rower. W piękną słoneczną sobotę wsiedliśmy więc z Asią w auto i miałem okazję przypomnieć sobie

Czytaj Dalej ->

4 sierpnia 2013
09:30a17:30