Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

Prusice Biegają

Prusice to naprawdę dziwne miejsce. Powiedziałby wręcz, że fenomen, gdyż nie spotkałem się jeszcze z takim miejscem w Polsce. To miasteczko (coś trochę powyżej 2000 mieszkańców) posiada u siebie wielkie, wypasione centrum fitness – z siłownią, rowerkami stacjonarnymi, salą do jogi i aerobiku, a nawet przepiękną sauną. Wejściówka dla człowieka z ulicy to całe 10 zł, z tego co zrozumiałem, to mieszkańcy mogą się na miesięczny karnet załapać gdzieś w okolicach 50 zł. Dla zamiejscowych też nie wychodzi najgorzej. Czysto, schludnie, profesjonalnie i tanio.

To wszystko dlatego, że miasto postawiło na łatwy dostęp do sportu. Nie wiem, ile do centrum trzeba dokładać, ale wygląda na to, że z założenia, od początku, nie było ono nastawione na zysk. Albo inaczej – zysk ma być mierzony w aktywności sportowej mieszkańców. I to się sprawdza, bo informacje o organizowanych imprezach docierają do mnie w regularnych odstępach czasu. Ostatnio zaś pokazał się na moim horyzoncie cykl imprez Prusice Biegają.

Testować imprezę pojechaliśmy we dwóch – z Łukaszem. Start od 10, zapisy otwarte chwilę wcześniej. Na miejsce docieramy szybko, jako pierwsi

Czytaj Dalej ->

Wiosenne porządki roku 2015

Patrzę na ostatni wpis i na zdjęcie mikołajów na mecie. Dalej wywołuje ono uśmiech, ale najwyższa pora iść dalej – również jeśli chodzi o bloga. Wiosna dopadła tej zimy także mnie, tak więc porządki czas zacząć. Nawet jeśli „na wiosnę” czeka mnie powtórka. A kto to wie…

Znika więc dzisiaj z bloga otoczka związana z Biegiem Mikołajkowym, a blog zaczyna się budować od nowa. Na pierwszy ogień idzie lista startów (tych przeszłych i tych przyszłych), bo znowu nie umiałem zachować umiaru i plan na 2015 spuchł już w styczniu. Aż strach pomyśleć, co będzie jak zacznę dorzucać po drodze kolejne znaczki na kalendarzu…

DSC00206

I to tyle na teraz – zabieram się za

Czytaj Dalej ->