Miesięczne archiwum: Styczeń 2013

Podsumowanie miesiąca 0

Jakoś tak się złożyło, że pierwszy wpis dotyczyć będzie końca. Pierwszy (a raczej „zerowy”, bo przed rozpoczęciem projektu) krokiem był powrót do biegania. I to prawdziwy powrót – 01.01.2013 czułem się jakbym nigdy w życiu nie biegał. Albo jakbym biegał wiele lat temu. Miałem problem z przebiegnięciem 5km, o trzymaniu tempa nie mówiąc. Czułem się tragicznie. Wychodziłem z myślą, że przebiegnę 10km, a wracałem zmasakrowany po 5km truchtu. Tak się nie dało.

Stąd powstało założenie na styczeń – „wrócić”. Byle jak, nie patrząc na razie na czasy, nie patrząc nawet na dystans. Byle by wychodzić na trening. Jak po drugiej pętli stwierdzę, że dość, to zejdę. ale zrobię przynajmniej te dwie. I… i udało się!



Czytaj Dalej ->

Na początek

Powitanie – no to zaczynamy!

Każda rzecz powinna mieć swój początek. Wypadało by więc, aby ten blog również od czegoś się rozpoczął. Zacznijmy więc od przywitania.

Witam więc tych, z którymi już się znam – przez chwilę się zapodziałem, ale wracam. Oby materiały na tej stronie czytało wam się równie dobrze, jak wpisy na moim poprzednim blogu.

Witam również pozostałych – tych których właśnie poznałem, oraz tych których jeszcze nie znam. Liczę, że znajdziecie tu to, czego szukaliście. Jeśli chcecie dowiedzieć się o mnie więcej, zapraszam tutaj, zaś moją wcześniejszą twórczość można znaleźć w tym miejscu.

 

I to tyle słowem wstępu. Na koniec jeszcze coś dla tych, którzy lubią obrazki.



Czytaj Dalej ->